piątek, 28 lutego 2014

Autko


Wczoraj obiecałam że pokażę autko które zrobiłam dla siostry oto i ono        
tada....



      
      Żeby nauczyć się jak je zrobić skorzystałam z kursu na blogu aniainspiruje.blogspot.com .                             Pozdrawiam serdecznie Lusia 

czwartek, 27 lutego 2014

Wyzwanie

Witajcie kochani, postanowiłam dołączyć do Magdy. Magda chce zrobić kurs na zająca z wikliny papierowej . Będzie dodawać co drugi dzień kolejne etapy tworzenia tak aby zainteresowane osoby mogły robić to samo co ona. 

Wyplotłam już kosz dużych rozmiarów i mam nadzieję że podołam też temu projektowi. Trzymajcie kciuki. Skończyłam też autko które zamówiła moja siostra. Jak zrobię mu ''sesję zdjęciową'' to się Wam pochwalę. Musze zabrać się za kręcenie rurek. Przesyłam gorące całuski. Lusia  

środa, 26 lutego 2014

Zawiedziony brat

Witam ponownie. Wczoraj, kiedy pisałam pierwszego posta był u mnie mój młodszy brat, widział które zdjęcia wstawiam i był bardzo zawiedziony że nie dodałam koszyka który dostał ode mnie na osiemnastkę. Nie chcę go rozczarować dlatego dziś go pokażę.

  Zrobiłam już kilka takich mniejszych koszy ten był pierwszy jaki wyplotłam w tej formie.                                                                                                                                                                                                 Dzisiaj to wszystko pozdrawiam gorąco Lusia

wtorek, 25 lutego 2014

Start

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Na tym blogu będę wam pokazywać to co uda mi się "stworzyć".
Na początku przedstawię kilka prac ,które wykonałam w ubiegłym roku.
 To jajo zrobiłam razem z moim 6 letnim synem na konkurs w zerówce pomysł wzięłam z czasopisma "Florum". Bazą jest jajo styropianowe i okleiliśmy je wierzbowymi baziami.
 W październiku chodziłam na warsztaty z wikliny papierowej w Domu Kultury w Subkowach ,a to moje pierwsze prace.
 Jak się "rozkręciłam" to poszło hurtowo i miałam już gotowe świąteczne prezenty.
 Te plecionki były prezentami dla bardzo miłych ludzi z Gdyni.
Wiosenny koszyk powstał na zamówienie sympatycznej pani Kasi.


Mam nadzieje ,że spodobały wam się moje prace i będziecie tu często zaglądać.
Pozdrawiam serdecznie Lusia.